Wymyślanie nazwy dla swojego biznesu/działalności to zazwyczaj ciężki orzech do zgryzienia. Wiąże się to z wieloma wątpliwościami i rozterkami. Jaką nazwę wymyślić? Która będzie chwytliwa? Czy ta na pewno się wszystkim spodoba? Czy jest oryginalna? Czy jest krótka? (Przecież tak wszędzie piszą) … Pytań całe mnóstwo! Jak się w tym nie pogubić? W Internecie tysiące poradników i artykułów jak wybrać idealną nazwę! A my już głupiejemy od nadmiaru informacji.

Każdy, kto zakłada własną działalność bądź bloga zaczyna od nazwy. To jest fundament każdej firmy! I nie ma się co oszukiwać – bez tego ani rusz. Bo jak wykupić domenę? Jak działań bez nazwy? No nie ma opcji! W tym poście spróbuję rozwiać wątpliwości, natomiast zaznaczam, że są to moje przemyślenia wynikające z doświadczenia. Być może niektóre z tych rad nie będą „profesjonalne” bądź „kompetentne”. Ale moim zdaniem ciężko dopasować zadanie typu wymyślanie nazwy do sztywnych zasad, przecież to zadanie KREATYWNE! I czasem nazwa sprzeczna z wszelkimi zasadami może okazać się strzałem w 10. Ale może wystarczy tego wstępu. Pora na konkrety!

Sprawdź wolną domenę

To jest jedyna zasada, przy której zawsze będę się upierać, że trzeba ją stosować. Niesprawdzanie naszej potencjalnej nazwy jako wolnej domeny jest często popełnianym błędem zwłaszcza wśród osób, które nie mają doświadczenia z marketingiem ani nie korzystają z usług profesjonalistów. Niewielu zdaje sobie sprawę, jak bardzo domena jest istotna. Domena w dzisiejszych czasach nierozerwalną częścią biznesu w związku z tym, że przecież każda firma posiada albo chociaż powinna posiadać własną stronę internetową. Takie mamy czasy. Dlatego, zanim podejmiemy decyzję o wyborze nazwy – sprawdźmy domenę! Jak ją najprościej sprawdzić? Wejdź na stronę internetową serwisu sprzedającej domeny np. nazwa.pl, home.pl, itd. i wpisz swoją nazwę. W ułamek sekundy dostaniesz odpowiedź, które domeny są wolne. Wybierając domenę, można również zastosować skróconą wersję naszej oryginalnej nazwy.

Poszukaj konkurencji

Brzmi to niezbyt dobrze. Ale o co chodzi? O to, żeby wymyśloną przez nas nazwę sprawdzić, czy się najzwyczajniej w świecie nie dubluje. Wpisz swoją potencjalną nazwę firmy w wyszukiwarce Google. Oprócz tego warto również sprawdzić w mediach społecznościowych, czy pod tą nazwą ktoś nie prowadzi profilu, np. na Facebooku. Nie ma nic gorszego niż dublująca się nazwa. Zwłaszcza jeśli konkurent oferuje takie same bądź podobne usługi.

Powyżej opisałam dwie najważniejsze zasady, o których należy pamiętać! Natomiast jak zdecydować o wyborze tej konkretnej nazwy?

Wypisz słowa – klucze

Po prostu! Wypisz wszystkie słowa, które opisują Twoją działalność oraz jej wartości. Być może jedno z nich okaże się TĄ nazwą! Albo połączenie 2 lub 3 wybranych słów. Istnieje jeszcze jedna opcja – dostaniemy wizji! Tak! Takie zadanie wywoła u nas całą burzę pomysłów, nasza uśpiona kreatywność będzie w pełni sił, co za skutkuje idealnym pomysłem na nazwę. A przecież o to nam chodzi ?

Nazwą opisz swoją działalność

Dobra nazwa to taka, która od razu będzie mówiła odbiorcy, z jaką usługą lub produktem ma do czynienia. Dlatego czasem warto odpuścić bardzo oryginalną nazwę na rzecz prostszej, lecz od razu mówiącej odbiorcy kim jesteśmy, czy się zajmujemy, co oferujemy.

Nazwa polska czy angielska?

 Ile osób tyle opinii na ten temat. A odpowiedź brzmi: to zależy. Nie ma jednej recepty na ten dylemat. Na pewno, jeśli swoją działalnością chcemy wyjść poza polski rynek to nazwa w języku angielskim, wydaje się wręcz obowiązkowa. Natomiast, jeśli nie wykraczamy poza granicę kraju sprawa się trochę komplikuje. Na pewno, jeśli chcemy współpracować z firmami, tworzyć dla nich produkt bądź usługę to warto myśląc o kliencie biznesowym tworzyć nazwę w języku angielskim. Jeśli nasz klient to osoba indywidualna to znowu lepiej postawić na nasz język ojczysty.

Prześpij się

Sen to lek na wszystko. Podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema rękoma! Nie wiem jak Ty, ale mi najlepsze pomysły przychodzą do głowy właśnie podczas snu, dlatego staram się zawsze mieć coś w pobliżu, np. telefon, żeby móc moją wizję twórczą od razu zapisać. A jeśli już mam jakiś pomysł to przez sen zawsze się utwierdzam, czy na pewno to jest to, czy dalej kombinuję. Nie ma co z wymyślaniem nazwy podchodzić zbyt pochopnie. Tu zalecany jest SPOKÓJ.

Poczuj to

Najważniejsza moja rada! Z nazwą to trochę jak z miłością. W miłości nigdy nie masz pewności, że podejmujesz słuszną decyzję, ale mimo wszystko CZUJESZ, że to TEN JEDYNY/TA JEDYNA. Po prostu tak czujesz i tyle. W moim odczuciu identycznie jest z nazwą. Albo ją czujesz, że to jest TA, albo nie. Krótka piłka. Pewnie sobie teraz myślisz, że łatwo się mówi. Ale jestem pewna, że jeśli poczujesz, że to TA nazwa (oczywiście trzymając się dodatkowo 2 pierwszych zasad: Sprawdź domenę oraz Poszukaj konkurencji) będziesz w 100% zadowolony, a pomysł okaże się strzałem w 10! Natomiast co zrobić, jeśli nie możemy tego poczuć? Daj sobie czas. Czasem najlepsze pomysły przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie, np. podczas jazdy autobusem, czy w pociągu (o tak, to jest najlepsze miejsce do wszelakich rozmyślań), albo np. na siłowni (u mnie to też się często sprawdza, aktywność fizyczna to moim zdaniem cichy przyjaciel kreatywności).

Nie przekombinuj

Tu sprawdzi się zasada – mniej znaczy więcej. Lepiej postawić na prostszą nazwę, ale jasną i zapamiętywaną, niż na nazwę, która nikomu nic nie będzie mówiła, ani z niczym się kojarzyła. W Internecie możemy znaleźć wiele darmowych generatorów nazw. To też jest jakiś pomysł, być może akurat coś pomoże.

Podsumowanie

Zawsze pamiętaj o sprawdzeniu wolnej domeny oraz mediów społecznościowych. Dublującym się nazwom mówimy: nie. Spróbuj być oryginalny, ale nie za wszelką cenę. Ale przede wszystkim zachowaj spokój i poczuj, że do tej nazwy jesteś w pełni przekonany.

Powodzenia! Chcesz skonsultować swój pomysł na nazwę? Zapraszam do kontaktu.

Rate this post

This website is using cookies to improve the user-friendliness. You agree by using the website further.

Privacy policy